Wydarzenia ostatniego kwartału

sie 18, 2017

Złe wiadomosci na początek. Nasi dwaj dzielni Bracia, właściciele i kapitanowie dwóch niezwykłych jachtów specjalnego przeznaczenia, maja zdecydowane problemy i niedobór niezbędnego w przedsięwzięciach łutu szczęścia. Jakieś “fatum” kroczy za nimi – jednak oni się nie poddają i z uporem walczą dalej… Chyba wszyscy wiedzą o kogo chodzi.

Kapitan Moczydłowski #73 wraz z załogą na r.s.y. MAGNUS ZAREMBA, podczas drugiej podróży badawczej w Arktyce, przeżył wywrotkę czyli 360 stopniowy obrót spowodowany przez niezwykłą gigantyczną falę z niespodziewanego kierunku, podczas zimowego sztormu na Morzu Północnym. Poza złamaniem masztu statek nie doznał poważniejszych szkód, został przyholowany do portu przez zacne norweskie służby ratownicze, powrócił o własnych siłach do Gdańska i jest tam taklowany na nowo – przy znacznej pomocy finansowej ze strony Braci i sympatyków.

Kapitan Piotrowski #69 na s.y. KPT WAGNER nie zrobił wielkiego postępu na trasie swojej Wielkiej Petli Polonijnej po zakończeniu zimowego postoju w Nowym Orleanie. Trzydziestoletni i nieprodukowany juz model silnika jachtowego Volvo Penta ponownie odmówił dalszej współpracy. Części zamiennych fabryka już nie posiada, można je zdobyć tylko przez poszukiwania różnych prywatnych źródeł – i są wielce kosztowne. Pomoc zaprzyjaźnionego i bardzo kompetentnego polskiego warsztatu mechanicznego w Chicago umożliwiła prawie całkowitą rekonstrukcję i silnik już jest zrobiony “na nowo” – praktycznie to jednostkowa produkcja. Rejs będzie wkrótce wznowiony, poprzez Florydę i wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, spowrotem do Chicago. Na dodatek dotychczasowego łańcucha niepowodzeń przyszła wiadomość, że Michael Wagner, syn naszego słynnego Władysława, który miał brać udział w tym rejsie, zmarł w wyniku niespodziewanego udaru mózgu.

Słynny Klub Morza ZEJMAN w Gdańsku, jest w trakcie narzuconej mu przeprowadzki ze starego miejsca na Wyspie Spichrzów do Bramy Nizinnej – z dala od centrum i od portu. Taki rozwój wypadków mocno dotyka nasze Bractwo, które miało na starym miejscu swoją znakomitą kwaterę. I to już jest koniec złych wiadomości.

Zaafarrancho Krajowe, które odbyło się w Warszawie 11-go kwietnia, zdecydowało o przekazaniu Mesom Regionalnym uprawnienia do rekrutowania i “okrętowania” swoich jungów. Oczywiście powiadamiając o zaszłościach Kapitana i Radę Siedmiu. Jednakże zaprzysiężenie i przyjęcie Jungi do Bractwa pozostaje nadal w gestii władz centralnych i Zafarrancha Krajowego.

16-go maja w Szczecinie odbyło się publiczne otwarcie Alei Żeglarzy nad Odrą a odsłonięcie pomnika Brata Ludomira Mączki # stało się głównym punktem uroczystości.

Nasza doroczna nagroda Chwały Mórz jest przeznaczona dla admirała Czesława Dyrcza z Polskiej Marynarki Wojennej. Uroczystość wręczenia tej nagrody – czyli Topora Kaperskiego – jest zaplanowana na dzień 22 czerwca 2015 i odbędzie się na pokładzie DARU POMORZA w Gdyni.

I to już jest koniec naszych dobrych wiadomości.

czerwiec 2015

OOORRRZZAAA!!!
Jerzy Knabe #2
VI Polonia

 

 

ss

02